<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>dzwiekownia.pl</title>
	<atom:link href="http://www.dzwiekownia.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.dzwiekownia.pl</link>
	<description>nastaw się na polską muzykę &#124; dzwiekownia.pl</description>
	<lastBuildDate>Wed, 12 Oct 2011 23:01:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>The Redds</title>
		<link>http://www.dzwiekownia.pl/the-redds/</link>
		<comments>http://www.dzwiekownia.pl/the-redds/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 Jul 2009 11:50:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>The Redds</dc:creator>
				<category><![CDATA[nowe twarze]]></category>
		<category><![CDATA[alternatywa]]></category>
		<category><![CDATA[pop]]></category>
		<category><![CDATA[rock]]></category>
		<category><![CDATA[the redds]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzwiekownia.pl/?p=858</guid>
		<description><![CDATA[Debiutanci z południa Polski.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/07/image-06.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-859" style="margin: 3px;" title="the_redds" src="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/07/image-06.jpg" alt="image 06 The Redds" width="358" height="239" /></a>The Redds, czyli młodziutki rockowy zespół prosto ze śląska.<br />
Dawno, dawno temu wszędzie było bardzo ciemno, a ziemia nie miała jeszcze kształtu i nic na niej nie grało. Wtedy Bóg stworzył muzykę. I nazwał Bóg gitarzystę - Patrykiem, a perkusistę -  Łukaszem... Bóg widział, że są dobre i poznał ich ze sobą dając natchnienie i muzyczny talent. Dwa wielkie ega, uderzając w siebie zdolnościami wyrwania duszy ze swego instrumentu, pozostawiły trwałe znamię. Znamię o nazwie The Redds. I tak minął dzień pierwszy.</p>
<p>Kiedy nadszedł dzień drugi, Pan Bóg spojrzał na rozlewające się wszędzie, nieharmoniczne nuty. Wysokie ich fale spadały jedna na drugą, muzyka burzyła się i przelewała w różne strony tworząc wyraźny dysonans. Wtedy Pan Bóg nakazał jej, by była Mu posłuszna. I tak się stało. Wiedział on, że potrzeba większej ilości muzyków, by dźwięki nabrały pięknej harmonii. Dając życie basiście zza światów- Przemkowi, nuty uciszyły się, a nad nimi ukazało się piękne, błękitne niebo. Było słuchać z oddali dźwięki bluesa i przyjaznego rock'and'rolla. I Pan Bóg widział, że bardzo dobrze uczynił, stwarzając tego basistę. Tak minął drugi dzień.</p>
<p>Potem Pan Bóg powiedział: "Niech zbiorą się wszyscy muzycy w jedno miejsce i niech się ukażą ci, których przeznaczeniem jest dołączenie do szeregów tego zespołu!" Tak też się stało. Wtedy Bóg nazwał gitarzystę akustycznego - Robertem, a nietuzinkowego wokalistę - Lukasem. Potem Bóg powiedział, by z ziemi wyrosły przeróżne pomysły, projekty i kompozycje, które miały rodzić smaczne owoce. Chciał Bóg, by w ich utworach poprzez trafną manipulację tekstem pisanym w formie bezosobowej, każdy potrafił znaleść coś nowego, by każdy odbierał te utwory indywidualnie i potrafił się w nich odnaleść. I tak się stało.</p>
<p>W następnym dniu - czwartym, Bóg stworzył świetną skrzypaczkę - Agnieszkę i księżyc z gwiazdami. Muzyka jej była bardzo jasna i Bóg powiedział by oświetlała zespół. Muzyka Reddsów stała się od tąd bardzo przyjazna dla ucha, ale posiadająca też ukryty pazur, który dawał o sobie znać w momentach, gdy go było potrzeba. Celem ich muzyki było trafienie do każdej publiczności, poprzez ciekawe, łatwo wpadające w ucho melodie, ciekawe sekcje gitarowe, dźwięki skrzypiec (co nie jest codziennością w rocku), przyjazne brzmienie i prawdziwą rockową zabawę na koncertach.  Agnieszka, księżyc i gwiazdy bardzo się Bogu podobały. Cieszył się Bóg, że je stworzył. I tak minął czwarty dzień.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/07/the_redds_2.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-862" title="the_redds_2" src="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/07/the_redds_2.png" alt="the redds 2 The Redds" width="527" height="174" /></a></p>
<p>Kiedy nastał dzień piąty - Pan Bóg powiedział: "Niech powstaną grupy słuchaczy - duże i małe - i niech zapełnią koncertowe widownie. Niech w nich pływają i niech będzie ich coraz więcej.". W tym samym dniu dokończył Bóg utwory swojego zespołu, mówiąc: "Będziecie latać nad ziemią, pod niebem i będziecie radośnie świergotać." Bóg pobłogosławił swoje stworzenia. I tak przeminął piąty dzień.</p>
<p>W szóstym dniu oświecona słońcem ziemia zapełniła się rozmaitymi piosenkami. Bóg widział, że całe stworzenie było piękne i dobre, wtedy powiedział: "Zespół jest bardzo dobry, ziemia urodzajna i wszelkimi stworzeniami obdarzona. Bóg - jako najlepszy Ojciec - błogosławił Reddsom i całą Ziemię z wszystkimi stworzeniami oddał im. Tak upłynął dzień szósty. Bóg - Stwórca Świata zakończył swoje dzieło. Wszystko, co Pan Bóg uczynił, było bardzo dobre.<br />
Kiedy nastał poranek dnia siódmego Bóg nie trudził się już stwarzaniem świata. W tym dniu Pan Bóg odpoczywał - i błogosławił dzień siódmy słuchając muzyki swojej kapeli.</p>
<p><strong>Skład:</strong><br />
Patryk ,,Patrez" Pawełek - gitara prowadząca, lider zespołu<br />
Łukasz ,,Cwaniak" Honiok - perkusja<br />
Przemysław ,,Kafar" Kochanek - bass<br />
Robert ,,Robercik" Gatys - gitara akustyczna<br />
Łukasz ,,Lukas" Ogrodniczak - wokal<br />
Agnieszka ,,Aga" Ledwoń - skrzypce</p>
<p><strong>Strona zespołu:</strong><a href="http://www.theredds.eu" target="_blank"></a></p>
<p><a href="http://www.theredds.eu" target="_blank">www.theredds.eu</a></p>
<p>Serdecznie zapraszamy do słuchania, odwiedzania strony internetowej i polecania znajomym! Do zobaczenia na koncertach.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzwiekownia.pl/the-redds/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>23</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wielki powrót grupy Blenders</title>
		<link>http://www.dzwiekownia.pl/wielki-powrot-grupy-blenders/</link>
		<comments>http://www.dzwiekownia.pl/wielki-powrot-grupy-blenders/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 11 Jul 2009 16:25:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karolina Jórga</dc:creator>
				<category><![CDATA[oczekiwane]]></category>
		<category><![CDATA[polecane]]></category>
		<category><![CDATA[alternatywa]]></category>
		<category><![CDATA[Blenders]]></category>
		<category><![CDATA[funky]]></category>
		<category><![CDATA[nowa płyta]]></category>
		<category><![CDATA[rock]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzwiekownia.pl/?p=852</guid>
		<description><![CDATA[Blendersi szykują nowy krążek, który ukaże się już jesienią!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-851" style="margin: 3px;" src="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/07/blenders_r1_c1-300x185.jpg" alt="blenders r1 c1 300x185 Wielki powrót grupy Blenders" width="300" height="185" title="Wielki powrót grupy Blenders" />Po 8 latach przerwy, w końcu ukaże się nowy krążek Blenders. Posłuchać będzie go można już jesienią tego roku. Miła informacja dla fanów! Zespół powraca w pierwotnym składzie. Spodziewać się możemy tego, co najlepsze w dorobku zespołu, muzycznej esencji. Lenn Meyer znowu zaśpiewa!<br />
</br><br />
</br><br />
Obecnie zespół promuje utwór pt.: „Kasia”, który zakwalifikował się do SOPOT HIT FESTIWAL 2009. Teledysk do utworu, kręcony będzie na sopockiej plaży. Udział w nim wezmą przede wszystkim piękne kobiety, a całość teledysku stworzy obraz imprezy.</p>
<p>Blenders na scenie zadebiutował już dawno, bo w roku 1994, a debiutancki album wydali w roku 1995 pt.: „Kaszebe”. Druga płyta „Fankomat” ukazała się rok później i zawierała jeden z największych hitów zespołu „Ciągnik”. W roku 1997 ukazał się album „Fankofil”, który był kontynuacją „Fankomatu” i zawierał hit „Owca”, który do dnia dzisiejszego ma dla fanów wartość sentymentalną. Ostatni krążek ukazał się w 2001r pt.: „Kuciland”. Z niecierpliwością czekamy na kolejny album!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzwiekownia.pl/wielki-powrot-grupy-blenders/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mika Urbaniak</title>
		<link>http://www.dzwiekownia.pl/mika-urbaniak/</link>
		<comments>http://www.dzwiekownia.pl/mika-urbaniak/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Jun 2009 18:31:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karolina Jórga</dc:creator>
				<category><![CDATA[artyści]]></category>
		<category><![CDATA[chillout]]></category>
		<category><![CDATA[closer]]></category>
		<category><![CDATA[jazz]]></category>
		<category><![CDATA[mika]]></category>
		<category><![CDATA[mika urbaniak]]></category>
		<category><![CDATA[smolik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzwiekownia.pl/?p=848</guid>
		<description><![CDATA[Mika Urbaniak - długo oczekiwana płyta i wyjście z cienia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-847" style="margin: 3px;" src="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/06/0015-300x300.jpg" alt="0015 300x300 Mika Urbaniak" width="300" height="300" title="Mika Urbaniak" /> Mika Urbaniak to polska wokalista urodzona w Nowym Jorku w 1980r. Córka Michała Urbaniaka i Urszuli Dudziak. Mieszka w Polsce od 2001r. Jest najlepszym dowodem na to jak można połączyć R&amp;B, Hip Hop oraz Jazz i stworzyć ciekawe i oryginalne brzmienie. Wokalistka, kompozytorka, raperka i autorka tekstów.  Doskonałe połączenie świetnego głosu z brakiem komercji. Jak widzicie – można!</p>
<p>Na scenie zadebiutowała jako czternastolatka, a rok później ukazała się pierwsza piosenka z jej gościnnym udziałem. Na swoim koncie ma występy m.in. z Mietkiem Szcześniakiem, O.S.T.R, Liroyem, Grzegorzem Markowskim, Kayah.  W zespole Andrzeja Smolika pełni rolę pierwszorzędnej wokalistki. Wokalistka kontrakt płytowy podpisała już w wieku 19 lat, a praca nad albumem trwała aż do kwietnia tego roku. Wszystko za sprawą zmiany współpracowników, studiów nagraniowych. Zmieniały się także pomysły na płytę. W końcu, w kwietniu tego roku ukazała się długo oczekiwana płyta „Closer”, którą z pewnością można zaliczyć do płyt o dojrzałej zawartości emocjonalnej. Z pewnością jest jedną z najbardziej utalentowanych polskich wokalistek. Czy to przypadek, że płyta ukazała się akurat w porze letniej, gdzie każdy zaczyna powoli odczuwać wakacyjny luz? Jak mówi Mika, pewne piosenki pasują do plaży i natury, ale są też utwory, które nadają się do tańczenia. Czy wyobrażacie sobie lepsze klimaty muzyczne na wakacje, od tych, które zaserwowała nam Mika Urbaniak? Nie sądzę. A dla tych wszystkich, którzy mają jeszcze wątpliwości-zapraszam do zakupienia płyty. Słuchajcie i rozpływajcie się…<br />
</br><br />
</br><br />
Oferujemy <a title="usługi cateringowe" href="http://www.lunchservice.com.pl/"><strong>catering</strong></a> na wysokim poziomie, przekonaj się o tym sam.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzwiekownia.pl/mika-urbaniak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wilki Unplugged</title>
		<link>http://www.dzwiekownia.pl/wilki-unplugged/</link>
		<comments>http://www.dzwiekownia.pl/wilki-unplugged/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 17:37:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karolina Jórga</dc:creator>
				<category><![CDATA[polecane]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedź]]></category>
		<category><![CDATA[alternative rock]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Gawliński]]></category>
		<category><![CDATA[rock]]></category>
		<category><![CDATA[wilki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzwiekownia.pl/?p=816</guid>
		<description><![CDATA[News dla fanów zespołu Wilki! Zespół wydał właśnie koncert z serii MTV Unplugged!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/06/wilki_unplugged1.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-817" style="margin: 4px;" title="wilki_unplugged" src="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/06/wilki_unplugged1-300x300.jpg" alt="wilki unplugged1 300x300 Wilki Unplugged" width="300" height="300" /></a></p>
<p>Wspaniała wiadomość dla fanów zespołu Wilki. W sprzedaży jest już dostępna DVD + CD z koncertu kultowej na całym świecie serii MTV Unplugged.<br />
Zespół jest trzecią polską kapelą, która otrzymała zaproszenie od stacji MTV. Po wielu latach grania wielkich, plenerowych koncertów, zespół z radością przyjął propozycję zagrania kameralnego koncertu.</p>
<p>Koncert został zarejestrowany 27 lutego. Kapela zaprezentowała 20 utworów w akustycznych aranżacjach, w warszawskim Studio Buffo. Na koncercie widownie stanowili najwierniejsi fani oraz najbliżsi przyjaciele. Zespół wykonał swoje ponadczasowe utwory tj. „Son of the blue sky” czy „Eli lama sabachtani”, ale również utwory młodsze np.: „Baśka” czy „Bohema”. Zespół wykonał również jeden premierowy kawałek pt.: „Obudź mnie”, który powstał specjalnie z myślą o MTV Unplugged. Zgodnie z tradycją, nie odbyło się bez zaproszenia gości specjalnych, którzy wykonują wybrane piosenki z zespołem. Wilki do współpracy zaprosiły Kasię Kowalską, która w duecie z liderem Wilków wykonała utwór „Cień w Dolinie Mgieł”. Drugą zaproszoną wokalistką była Reni Jusis, która zagrała na fortepianie i zaśpiewała utwór „Beniamin”.<br />
Produkcja jest zapewne nie lada gratką dla wiernych fanów zespołu. To jakby uwieńczenie wieloletniej kariery, kultowego już zespołu Wilki. Podstawowym formatem jest wydane w digipacku DVD + CD. Dla osób, które chcą tylko posłuchać, pojawi się również wersja CD.</p>
<p>Tracklista wydawnictwa: DVD:</p>
<p>1. Fajnie, że jesteś<br />
2. Na zawsze i na wieczność<br />
3. Słońce pokonał cień<br />
4. Zostać mistrzem<br />
5. Jeden raz odwiedzamy świat<br />
6. Bohema<br />
7. Cień w Dolinie Mgieł<br />
8. Bogowie zimni jak kamień<br />
9. Obudź mnie<br />
10. Love story<br />
11. Folkowy<br />
12. Beniamin<br />
13.  Ja ogień ty woda<br />
14. Heart of gold<br />
15. Here I Am<br />
16. Baśka<br />
17. N'avoie<br />
18. Son of the blue sky</p>
<p>Bonus tracks:<br />
1. Atlantyda łez<br />
2. Eli Lama Sabachtani</p>
<p>Making of:<br />
Prezentacja zdjęć</p>
<p>CD:</p>
<p>1. Fajnie, że jesteś<br />
2. Obudź mnie<br />
3. Bohema<br />
4. Cień w Dolinie Mgieł<br />
5. Heart of gold<br />
6. Baśka<br />
7. Zostać mistrzem<br />
8.Eli Lama Sabachtani<br />
9. Beniamin<br />
10. Folkowy<br />
11. Love story<br />
12. N'avoie<br />
13. Son of the blue sky</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>--</p>
<p>Profesjonalny <a title="usługi cateringowe" href="http://www.lunchservice.com.pl/"><strong>catering</strong></a> zorganizuje bankiet lub konferencję.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzwiekownia.pl/wilki-unplugged/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Letnia trasa koncertowa Blue Cafe już trwa!</title>
		<link>http://www.dzwiekownia.pl/letnia-trasa-koncertowa-blue-cafe-juz-trwa/</link>
		<comments>http://www.dzwiekownia.pl/letnia-trasa-koncertowa-blue-cafe-juz-trwa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 12:15:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karolina Jórga</dc:creator>
				<category><![CDATA[polecane]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedź]]></category>
		<category><![CDATA[Blue Cafe]]></category>
		<category><![CDATA[Dominika Gawęda]]></category>
		<category><![CDATA[funk]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Rurak-Sokal]]></category>
		<category><![CDATA[pop]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzwiekownia.pl/?p=791</guid>
		<description><![CDATA[10-lecie zespołu Blue Cafe, ruszaj na koncert!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/06/blue_cafe3.jpg"><img class="size-full wp-image-794 alignleft" style="margin: 4px;" title="blue_cafe" src="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/06/blue_cafe3.jpg" alt="blue cafe3 Letnia trasa koncertowa Blue Cafe już trwa!" width="187" height="280" /></a><br />
Z okazji 10-lecia istnienia Blue Cafe, zespół przygotował dla swoich fanów dwuetapową trasę koncertową. Pierwszym etapem jest trasa letnia, która rozpoczęła się na początku czerwca i trwać będzie przez całe lato. Koncerty organizowane w plenerach na dużych scenach. Drugim etapem natomiast jest trasa jesienna, która będzie kameralną trasą koncertową.<br />
Najbliższe koncerty zespołu odbędą się 21.06 w Kwidzynie, następnie 22.06 w Krośnie. Jak mówi wokalistka Dominika Gawęda, koncerty plenerowe bardzo różnią się od tych klubowych. Widzi się tylko morze głów i trzeba zrobić wszystko, żeby dotrzeć do osoby stojącej na samym końcu. - Duże sceny rządzą się tym, że trzeba na nich być, żyć, biegać, cały czas musi być ruch, ponieważ na widza działa nie tylko muzyka, ale także to, co się dzieje na scenie, cały ten show - dodaje lider Blue Cafe.<br />
Terminy jesiennej trasy koncertowej nie zostały jeszcze podane. Wiadomo natomiast, że będą odbywać się w salach klubowych. Wokalistka bardzo ceni sobie taki kontakt z publicznością. Jak sama mówi, jest wtedy spokojniejsza, oprócz tego może wsłuchać się w ludzi i widzieć ich reakcje. Odczuwa wtedy bliskość z fanami.<br />
Mimo iż trasa koncertowa już się rozpoczęła, trwać ona będzie do końca sierpnia. Dlatego nie martwcie się, jeśli nie udało się wam dotrzeć na koncert. Będzie ku temu jeszcze okazja. Dla zainteresowanych przebieg całej trasy koncertowej:</p>
<p>07.06 Ozorków<br />
08.06 Wodzisław Śląski<br />
14.06 Chełm<br />
15.06 Krosno<br />
21.06 Kwidzyn<br />
22.06 Krotoszyn<br />
28.06 Myślenice<br />
29.06 Łosice<br />
05.07 Turek<br />
06.07 Jastrzębie Zdrój<br />
13.07 Mielec<br />
26.07 Ustka<br />
27.07 Wejcherowo<br />
02.08 Krynica Zdrój<br />
23.08 Ełk<br />
30.08 Kluczbork<br />
31.08 Piotrków Trybunalski</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jeśli organizujesz imprezę, to zatrudnij nasz <a title="usługi cateringowe" href="http://www.lunchservice.com.pl/"><b>catering</b></a> pomożemy Tobie od strony gastronomicznej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzwiekownia.pl/letnia-trasa-koncertowa-blue-cafe-juz-trwa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Recenzja płyty Fisza i Emade Heavi Metal oraz wspomnienia z koncertu</title>
		<link>http://www.dzwiekownia.pl/recenzja-plyty-fisza-i-emade-heavi-metal-oraz-wspomnienia-z-koncertu/</link>
		<comments>http://www.dzwiekownia.pl/recenzja-plyty-fisza-i-emade-heavi-metal-oraz-wspomnienia-z-koncertu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Jun 2009 01:50:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karolina Jórga</dc:creator>
				<category><![CDATA[polecane]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje płyt]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[alternative]]></category>
		<category><![CDATA[Emade]]></category>
		<category><![CDATA[Fisz]]></category>
		<category><![CDATA[hip hop]]></category>
		<category><![CDATA[rap]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzwiekownia.pl/?p=773</guid>
		<description><![CDATA[Chociaż kolejna płyta braci Waglewskich ukazała się już jakiś czas temu, myślę, że przybliżenie jej charakteru [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/06/fisz_emade_-_heavi_metal1.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-774" style="margin: 5px;" title="fisz_emade_-_heavi_metal" src="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/06/fisz_emade_-_heavi_metal1-300x265.jpg" alt="fisz emade   heavi metal1 300x265 Recenzja płyty Fisza i Emade Heavi Metal oraz wspomnienia z koncertu" width="300" height="265" /></a>Chociaż kolejna płyta braci Waglewskich ukazała się już jakiś czas temu, myślę, że przybliżenie jej charakteru oraz wrażeń z koncertu, będzie chwilą relaksu, szczególnie dla koneserów ich muzyki oraz osób sięgających po płyty z wyższej półki.</p>
<p>Kolejny raz muzycy nie zawiedli swoich fanów. I choć można dostrzec różnice w tematyce oraz podkładzie muzycznym z początków kariery Fisza i Emade, ich kawałki wciąż posiadają cechy, które zawsze będą wyróżniać ich z ogółu szarych wokalistów. Nie ma wątpliwości, co do jakości płyty. Ambitne teksty i niebanalna muzyka to cechy, które nie zawiodą nawet najbardziej wybrednego fana. Tematyka płyty sprowadza się do lat młodości muzyków, dzięki czemu możemy poznać ich wspomnienia z lat szkolnych oraz odczucia z perspektywy minionego czasu. Elementem nowym, który z pewnością zaskoczył niejednego wielbiciela, są śpiewane teksty, które pojawiają się w utworach: „Najpiękniejsza kobieta w mieście” oraz „Pani bum bum”. Według mnie pasują one do całości i nadają jej świeżość. Na pewno nie jedna osoba dostrzegła zerwanie z tematyką miłosną, która przeważała na początkowych krążkach. Jest to element, którego mi brakuje, ponieważ utwory tj. „Polepiony” czy „Drewno” to klasyki, których można słuchać godzinami. Były najlepszym dowodem, jak można połączyć hiphopowe brzmienie i głębokie uczucia. Na krążku Heavi Metal teksty traktują kobiety raczej negatywnie, czyli zupełnie odwrotnie niż na poprzednich albumach. Ma to zapewne związek z doświadczeniami muzyków z kobietami w latach szkolnych. Co do muzyki to z każdym albumem nabiera ona nowego brzmienia o co stara się niezastąpiony w tej dziedzinie Emade. Tak jak Fisz zadziwia tekstami, tak Emade podkreśla to naprawdę oryginalną oprawą muzyczną. Nie zawiódł on i tym razem. Muzyka także wiąże się z tematyką płyty. Świadczą o tym charakterystyczne wstawki gitarowe oraz momentami naprawdę ciężkie i „tłuste” bity chwilami wręcz agresywne. Podobne jednak do aranżacji z płyty "Piątek 13". Słowem oldschool. Pasują one jednak do tekstów, które również do najsubtelniejszych nie należą. Emade postarał się jednak, aby na płycie nie zabrakło kultowego brzmienia, w postaci trąbki oraz fortepianu, które odnajdziemy w utworze „Heavi metal”.</p>
<p><a href="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/06/Fisz_Emade_.jpg"><img class="size-full wp-image-778 alignnone" title="Fisz_Emade_" src="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/06/Fisz_Emade_.jpg" alt="Fisz Emade  Recenzja płyty Fisza i Emade Heavi Metal oraz wspomnienia z koncertu" width="600" height="208" /></a></p>
<p>Sukces duetu Waglewskich tkwi nie tylko w nagrywaniu kolejnych fenomenalnych płyt. Sekret tkwi również w koncertach, które dosłownie wbijają w podłogę. Jeżeli myślicie, że nie warto iść na koncert Fisza i Emade, bo jak większość artystów kawałki zagrane na żywo będą brzmieć dokładnie jak na płycie to się poważnie mylicie. Każdy z koncertów jest inny i na każdym widać zaangażowanie muzyków w uczynienie go czymś wyjątkowym. Utwory grane są w zupełnie nowych aranżacjach, przez co tak naprawdę nie mogą się znudzić. Każdy koncert jest inny tak samo jak utwory na nim grane. Wierzcie mi na słowo, byłam na kilku koncertach Fisza i Emade i za każdym razem rozpoznawałam utwór dopiero, kiedy Fisz zaczynał śpiewać. Świadczy to o dużym zaangażowaniu w tworzenie muzyki i dbałość o zadowolenie fanów. Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji być na koncercie duetu Waglewskich, to nie zwlekajcie. Kupcie bilet na najbliższy koncert w waszym mieście i po prostu idźcie z nastawieniem na przednią zabawę. Sami przekonacie się, jakie pozostawi na was wrażenie.<br />
Co do płyty, to serdecznie polecam szczegółowe przesłuchanie każdej piosenki. Z pewnością nie będziecie żałować. A dla osób, którym muzyka Fisza i Emade jest nieznana, gorąco polecam zagłębienie się w całą twórczość muzyczną od krążka „Polepione dźwięki” aż po „Heavi Metal”, który swoją drogą jest naprawdę dobry.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzwiekownia.pl/recenzja-plyty-fisza-i-emade-heavi-metal-oraz-wspomnienia-z-koncertu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Contemporary Noise Quintet</title>
		<link>http://www.dzwiekownia.pl/contemporary-noise-quintet/</link>
		<comments>http://www.dzwiekownia.pl/contemporary-noise-quintet/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 May 2009 08:14:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gabriela Szymaszkiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[artyści]]></category>
		<category><![CDATA[polecane]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje płyt]]></category>
		<category><![CDATA[Contemporary Noise Quintet]]></category>
		<category><![CDATA[jazz]]></category>
		<category><![CDATA[Pig Inside the Gentleman]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzwiekownia.pl/?p=716</guid>
		<description><![CDATA[Jazz światowej jakości w polskim wydaniu. Dla tych którzy jeszcze nie spróbowali, a jednak kusi ich mały flirt z muzyka jazzową... Przedstawiamy...Contemporary Noise Quintet ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-718" style="margin: 2px;" src="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/05/contemp-290x300.jpg" alt="contemp 290x300 Contemporary Noise Quintet" width="306" height="300" title="Contemporary Noise Quintet" /></p>
<p>Na polskiej scenie muzycznej można być albo bardzo znanym, albo nie znanym wcale. Odpowiedzialne za ten fakt są głównie rozgłośnie radiowe, które unikają prezentowania ambitniejszej muzyki. O polskim jazzie można powiedzieć wiele dobrego. Nasi artyści są znani na całym świecie - głównie za sprawą starszego pokolenia. Jest jednak zespół, który nagrał świetną płytę i zasługuje na uznanie: Contemporary Noise Quintet. Zespół został założony w 2006 roku przez braci Kapsa, po rozpadzie grupy Something Like Elvis. Członkowie zespołu określają muzykę, którą grają połączeniem jazzu, muzyki filmowej oraz improwizacji. <em>Pig Inside the Gentleman </em>to jedyna płyta zespołu, który przechodzi zmiany składu. <em>Unaffected Thought Flow</em> wydano pod szyldem Contemporary Noise Sextet, a <em>Theatre Play Music</em> jako Contemporary Noise Quartet.</p>
<p>Płyta <em>Pig Inside the Gentleman </em>jest świetnym dowodem na to, że jeśli chce się stworzyć coś naprawdę dobrego to można to osiągnąć. Utwory zaskakują różnorodnością klimatu i aranżacji, a tytułowy utwór jest małym arcydziełem, którego naprawdę trudno przestać słuchać. Specyfika utworu idealnie pasuje do tytułu; na początku zadziorny i bardzo dynamiczny, później spokojny i opanowany jak prawdziwy gentleman. Dla osób interesujących się jazzem projekt ten z pewnością jest znany, ale Ci którzy jeszcze nie zakosztowali tego gatunku,  dzięki tej płycie w delikatny sposób przenikną do świata jazzu. Jeśli można by opisać to w dwóch słowach powiedziałabym: przystępny jazz. Zdecydowanie polecam całą płytę i ostrzegam: P.I.G uzależnia!</p>
<p>Skład:<br />
* <span class="bbcode_unknown" title="Unknown artist">Bartek Kapsa</span> - perkusja<br />
* <span class="bbcode_unknown" title="Unknown artist">Kuba Kapsa</span> - pianino<br />
* <span class="bbcode_unknown" title="Unknown artist">Tomasz Glazik</span> - saksofon tenorowy, saksofon barytonowy<br />
* <span class="bbcode_unknown" title="Unknown artist">Wojciech Jachna</span> - trąbka<br />
* <span class="bbcode_unknown" title="Unknown artist">Patryk Węcławek</span> - bas</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzwiekownia.pl/contemporary-noise-quintet/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sylvia - Pod koniec maja premiera debiutanckiego singla</title>
		<link>http://www.dzwiekownia.pl/sylvia-pod-koniec-maja-premiera-debiutanckiego-singla/</link>
		<comments>http://www.dzwiekownia.pl/sylvia-pod-koniec-maja-premiera-debiutanckiego-singla/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 May 2009 13:33:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sylvia</dc:creator>
				<category><![CDATA[nowe twarze]]></category>
		<category><![CDATA[oczekiwane]]></category>
		<category><![CDATA[elektroniczna]]></category>
		<category><![CDATA[jazz]]></category>
		<category><![CDATA[pop]]></category>
		<category><![CDATA[sylvia]]></category>
		<category><![CDATA[SylviaProject]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzwiekownia.pl/?p=710</guid>
		<description><![CDATA[28.05.2009r. rusza ogólnopolska premiera
debiutanckiego singla Sylvia ,,W pożegnaniach"]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>28.05.2009r.</strong> rusza ogólnopolska premiera<br />
debiutanckiego singla Sylvia ,,W pożegnaniach"<br />
SylviaProject : Polski zespół muzyczny, powstał jesienią 2008r. w Częstochowie.<a href="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/05/sylvia_okladka_front.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-711" style="margin: 2px;" title="sylvia_okladka_front" src="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/05/sylvia_okladka_front-297x300.jpg" alt="sylvia okladka front 297x300 Sylvia   Pod koniec maja premiera debiutanckiego singla" width="297" height="300" /></a><br />
Filarem zespołu jest wokalistka Sylwia Napora<br />
oraz gitarzysta, kompozytor i producent muzyczny Robert Madziarz,<br />
(RobGitarnik) który jest twórcą muzyki wykonywanej przez zespół.<br />
W marcu 2009 zespół zakończył nagranie debiutanckiego singla<br />
Sylvia ,, W pożegnaniach " (muz. Robert Madziarz sł. Stanisław Zieliński)<br />
Sylvia ,,Dzikość serca" (muz. Robert Madziarz sł. Stanisław Zieliński)<br />
oraz wersja<br />
Sylvia &amp; SpZoo Mix ,,W pożegnaniach"<br />
(muz. Robert Madziarz sł.Tomasz Stachurski i Stanisław Zieliński)<br />
Na singlu znalazły się również remixy wykonawców z Muzzo.pl tj:<br />
Maronto &amp; SylviaProject ,,W pożegnaniach" Remix (Chillout)<br />
Adam Wiktor &amp; SylviaProject ,,W pożegnaniach" Remix (Trans)<br />
Jelo/Clavesynths &amp; SylviaProject ,,W pożegnaniach" Remix (New School Remix).</p>
<p>Partnerzy Muzyczni współpracujący i biorący udział w promocji naszego zespołu to:<br />
<a href="http://www.dzwiekownia.pl" target="_blank">dzwiekownia.pl</a>, My Music Group , DEE JAY Mix Club , Muzik. pl , DJ Factory</p>
<p>Patroni Medialni biorący udział w promocji naszego zespołu to:<br />
Interia.pl , Muzzo.pl , Radio Kolor , Radio ZW , Radio Off.</p>
<p>Obecnie zespół jest w trakcie nagrań materiału na debiutancką płytę<br />
której premierę przewidujemy na jesień 2009'.</p>
<p>Dziękujemy Wszystkim którzy przyczynili się do realizacji<br />
i promocji naszego projektu muzycznego.</p>
<p>Pozostając w nadziei , że nasza propozycja muzyczna zostanie<br />
w Waszych Sercach życzymy przyjemnego słuchania i oglądania<br />
Pozdrawiamy Serdecznie Sylwia Napora i Robert Madziarz</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzwiekownia.pl/sylvia-pod-koniec-maja-premiera-debiutanckiego-singla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Singiel Van na Targach Muzycznych Music Show 2009</title>
		<link>http://www.dzwiekownia.pl/singiel-van-na-targach-muzycznych-music-show-2009/</link>
		<comments>http://www.dzwiekownia.pl/singiel-van-na-targach-muzycznych-music-show-2009/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 May 2009 15:56:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>VAN</dc:creator>
				<category><![CDATA[nowości]]></category>
		<category><![CDATA[płyty]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka elektroniczna]]></category>
		<category><![CDATA[rock]]></category>
		<category><![CDATA[van]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzwiekownia.pl/?p=698</guid>
		<description><![CDATA[W piątek, 15 maja, podczas Targów Muzycznych Music Show 2009 w Centrum Targowo-Wystawienniczym Expo Silesia w Sosnowcu, odbyło się spotkanie z zespołem Van [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W piątek, 15 maja, podczas Targów Muzycznych Music Show 2009 w Centrum Targowo-Wystawienniczym Expo Silesia w Sosnowcu, odbyło się spotkanie z zespołem Van. Tego samego dnia premierę miał nowy singel studyjny progresywnorockowej formacji ze Śląska.<a href="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/05/okladka-van-singiel.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-699" style="margin: 2px;" title="okladka-van-singiel" src="http://www.dzwiekownia.pl/wp-content/uploads/2009/05/okladka-van-singiel-300x300.jpg" alt="okladka van singiel 300x300 Singiel Van na Targach Muzycznych Music Show 2009" width="270" height="270" /></a><br />
Spotkanie odbyło się w godzinach 15-17 na stoisku Fabryki Zespołów. Można było porozmawiać z muzykami, jak również dostać w prezencie nowego singla - "Surfaces" (nakład  ograniczony, więc kto pierwszy, ten był lepszy), i uzyskać na nim autografy muzyków.</p>
<p>Małą płytkę wypełniły trzy kompozycje: "Merchant", "The Cliff" i "Nothing More", które nagrali: Basia Zielińska-Van (instrumenty klawiszowe), Karolina Mazurska (śpiew), Dawid Nakonieczny (gitara basowa), Marcin "Lisek" Skaba (skrzypce elektryczne i akustyczne) oraz Marcin Siejka (gitara). Gościem na singlu jest Hindus Bikram Sigh, który gra na fletach oraz śpiewa w "Merchant".<br />
Więcej informacji o zespole znajduje się na stronach: <a href="http://www.vanband.pl" target="_blank">www.vanband.pl</a><br />
oraz <a href="http://myspace.com/vanbarbarazielinska" target="_blank">myspace.com/vanbarbarazielinska</a><br />
</br><br />
Od września ubiegłego roku Van ma nową wokalistkę – Karolinę Mazurską. Jestem entuzjastką raczej melancholijnych, około gotyckich klimatów – przyznała Karolina. Na ile przekłada się to na charakter muzyki Van? Trudno jeszcze cokolwiek wyrokować – mówi Barbara Zielińska-Van, założycielka formacji – właściwie dopiero się ogrywamy. Karolina ma w sobie niezwykły potencjał, na pewno wniesie dużo do muzyki Van. Właściwie, komponujemy pod jej możliwości wokalne, pod sposób wyrazu siebie.<br />
Z pewnością Karolinę cieszy świadomość sukcesu, jaki Van odniósł na festiwalu Wave Gotik Treffen w Lipsku, gdzie zespół spotkał się ze wspaniałym przyjęciem publiczności. Nie jesteśmy zespołem gotyckim – dziwi się Barbara – gdy zostaliśmy zakwalifikowani do tego festiwalu, nasza menadżerka potwierdzała nawet u organizatorów czy nie doszło do jakiegoś nieporozumienia. Okazało się jednak, że wypadliśmy tam świetnie – dodaje.<br />
Niech to świadczy o wyjątkowości muzyki Van, którą można odczytywać na tak różne sposoby i często w zaskakujących kontekstach.<br />
</br><br />
„Surfaces...” to świetna propozycja i – miejmy nadzieję – zapowiedź dużej płyty. Nowa wokalistka, nowe oblicze Van.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzwiekownia.pl/singiel-van-na-targach-muzycznych-music-show-2009/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Teledyski według Burzy, czyli jak dźwięk powinien wyglądać</title>
		<link>http://www.dzwiekownia.pl/teledyski-wedlug-burzy-czyli-jak-dzwiek-powinien-wygladac/</link>
		<comments>http://www.dzwiekownia.pl/teledyski-wedlug-burzy-czyli-jak-dzwiek-powinien-wygladac/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 May 2009 20:55:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Izabela Hubala</dc:creator>
				<category><![CDATA[polecane]]></category>
		<category><![CDATA[teledyski]]></category>
		<category><![CDATA[kinga burza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dzwiekownia.pl/?p=634</guid>
		<description><![CDATA[Dla odwrócenia konwencji artykułów o teledyskach polskich zespołów proponuję krótką historię [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dla odwrócenia konwencji artykułów o teledyskach polskich zespołów proponuję krótką historię polskiego twórcy zagranicznych teledysków. I tak oto moi tani – KINGA BURZA.  Burza Kinga urodziła się w Krakowie, wychowała w Sydney, ale rozczarowana zawodowa stagnacją na Antypodach w 2005 roku przeprowadziła się do Londynu. Australijska szkoła dała Kindze okazje do zapoznania się ze sztuka reżyserską, ale obraz filmowy bez dźwięku wydawał się jej mniej ciekawy niż filmy krótkometrażowe opatrzone muzyką. Na dobry początek angielskiego życia zrealizowała dwa teledyski do piosenek Jack’a Ladder’a – „Up” i „Black hole blues”.  Kolejny rok przyniósł trzy produkcje. Dwa obrazy dla  M.Craft – "You Are The Music” i "Sweets":</p>
<div align="center"><object width="320" height="265" data="http://www.youtube.com/v/Q4tH-z3FJyg&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/Q4tH-z3FJyg&amp;hl=pl&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></div>
<p></br><br />
Teledysk inspirowany latami 70. Przez cały czas trwania piosenki śledzimy i podglądamy długowłosą kobietę, która spaceruje nocą po amerykańsko wyglądającym mieście. Kobieta po prostu korzysta z nocnych ofert metropolii. Całość tworzy przygnębiająco spokojny, spójny obraz o lekko niepokojącym wyrazie. Zniekształcone kolory przywodzą na myśl filmy z barem mlecznym w drugoplanowej roli.  W tym samym roku Kinga zrealizowała też klip dla Tilly and the Wall – "Sing Songs Along"</p>
<div align="center"><object width="320" height="265" data="http://www.youtube.com/v/KirTaMHAUG0&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/KirTaMHAUG0&amp;hl=pl&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></div>
<p></br><br />
Pełno taneczny i żwawy videoklip z długimi ujęciami i niedyskretnymi przejściami montażowymi. Dowód na to jak filmowy styl Burzy zaczynał się krystalizować w stronę bogatej kolorystyki i amorficznych scenariuszy.  Rok 2007 to czas bogaty w filmowe produkcje. Zwłaszcza te tworzone dla Kate Nash, debiutującej w Wielkiej Brytanii wokalistki, która swoimi przewrotnymi tekstami podbiła angielskie listy przebojów. Równie przebojowe teledyski, które zrobiła dla Kate Kinga otworzyły jej wiele drzwi miedzy innymi te na scenę festiwalu festiwali – Glastonbury 2008. Wideoklipy Kate Nash są bardzo charakterystyczne i przedstawiają to, co Burza lubi najbardziej w pracy reżysera.</p>
<div align="center"><object width="320" height="265" data="http://www.youtube.com/v/N-c2S9umjzM&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/N-c2S9umjzM&amp;hl=pl&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></div>
<p></br><br />
Dzięki tej piosence Kate miała szanse nagrać debiutancki album, a Kinga na dobre zadomowiła u Nash jako regularny reżyser. Stworzyła też obrazy do "Foundations", "Mouthwash", "Pumpkin Soup". już po pierwszym obejrzeniu widać, że rudowłose artystki obierają świat w podobnej i estetyce i identycznej barwie. Mnogość detali i wszelkich gadżetów. wszędzie jest gęsto do rekwizytów. Im więcej tym lepiej, a już naj, najlepiej jeśli będą to przedmioty pop-kulturowe lecz archaiczne, zapomniane i wyparte przez nowsze technologie. Znamienna jest też bogata kolorystyka. Oczopląsowe barwy kolory tęczy, czasami pastele. Wszystko kobiece i zabawne. Techniki poklatkowe, płynne przejścia montażowe udowodniają, że Kinga Burza potrafi się rozwijać.  Kinga Burza stworzyła też klipy dla męskich przedstawicieli muzycznego świata, między innymi dla The Thrills ('Teenagers')  i The Rakes – 'We Danced Together':</p>
<div align="center"><object width="320" height="265" data="http://www.youtube.com/v/cxGx5gybf8k&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/cxGx5gybf8k&amp;hl=pl&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></div>
<p></br><br />
Owy teledysk należy do moich ulubionych. Kolorystyka spokojniejsza, stonowana do popielatości miasta. Burza jednak nie wyzbyła się krzykliwych gadżetów. Co mnie osobiście cieszy, bo stałymi elementami repertuary tworzy się ikony! Reżyserka umieściła zespół na dachu i kazała im grać tytułową piosenkę, a w dole, miedzy ulicami puściła jakąś parę zakochaną, która w monochromatycznej miejskiej przestrzeni podąża tropem absolutnie kolorowych symboli, a całość takt „We danced together”. Ważne jest to, że zespół architektonicznie góruje nad bohaterami w dole, co zwykle narzucałoby postaciom podległość muzyce. Jednak tropiciele pozostają niezależni i nic z rytmu piosenki sobie nie robią. The Rakes w pierwszej połowie filmu przedstawiani są w bardzo bliskich, intymnych planach nie zdradzających za wiele informacji o przestrzeni okolicznościach w jakiś się znajdują. Druga połowa klipu przynosi rozwiązanie, ponieważ para dochodzi do celu i jak to w teledyskach bywa spotyka akompaniujący im zespół. Ba zespół i jeszcze tańczącą opętańczo grupę. I pojawia się prawdziwa Kinga z burzą konfetti i kolorowych dymów. Na koniec wpadają już tylko militarni wysłannicy do spraw pacyfikacji potańcówek, ale zastana sytuacja ich dosłownie rozbraja.  Innymi przedstawicielami płci brzydkiej, z którymi współpracowała Burza są Francuzi z The Teenagers. Ja osobiście bardzo lubię w ponury dzień obejrzeć sobie klip do "Homecoming" bo wzbudza to we mnie nostalgiczne rozbawienie...</p>
<div align="center"><object width="320" height="265" data="http://www.youtube.com/v/ngHDYzhDBk4&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/ngHDYzhDBk4&amp;hl=pl&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></div>
<p></br><br />
Melorecytowana piosenka utrzymana w retro-elektro klimacie, dla której Burza wybrała wizualna stylistykę lat 60. Dużo kolorów, tym razem pastelowych. Muffinki, kwieciste zasłony falbanki, kwieciste tapety, różowe ramki, kwieciste tapczany, pufy, dziewczyny, kwieciste wykładziny, koszmarne aktorstwo, kwieciste narzuty, latające pompony. Przysięgam, to wszystko trzyma się kupy – najświeższy powiew sepii ever! Zabawny i cudowny.  Równoległy czasowo klip dla jeszcze jednego faceta 'Merrymaking at My Place' Calvina Harrisa.</p>
<div align="center"><object width="400" height="348" data="http://www.metacafe.com/fplayer/sy-1184468434/calvin_harris_merrymaking_at_my_place_official_music_video.swf" type="application/x-shockwave-flash"><param name="flashvars" value="playerVars=showStats=yes|autoPlay=no|videoTitle=Calvin%20Harris%20-%20Merrymaking%20At%20My%20Place%20(Official%20Music%20Video)" /><param name="src" value="http://www.metacafe.com/fplayer/sy-1184468434/calvin_harris_merrymaking_at_my_place_official_music_video.swf" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></div>
<p>Wizualnie bardzo zbliżony do “Homecoming”. Dużo kwiecistych motywów, stare telefony, pastelowe wnętrza. Ale o tyle o ile video dla The Teenagers było statyczne, o tyle produkcja dla Calvina Harris’a to teledysk drogi. Trasa wiedzie labiryntami miedzy kondygnacjami domu, imprezowiczami, a meblami. Klaustrofobiczna podróż; wrażliwszym polecamy doustne środki niwelujące niepożądane efekty choroby lokomocyjnej. Oczywiście jak każda udana podróż tak i ta musiała zakończyć się destrukcją pojazdu.  Rok 2008. Jak sama artysta mówi, był to czasem pełnym kontrastów. Z jednej strony realizacja klipu do najgorętszego hitu ubiegłego roku, który został hucznie nagrodzony, a z drugiej strony brak zleceń i zawodowy przestój.  Owym nagrodzonym wideoklipem jest obraz do „I kissed the girl” debiutującej Katy Perry, która z śpiewającej chrześcijański pop-rock Katy Hudson zapragnęła przeistoczyć reaktywowaną pin-up girl i grać pop-pop-rock. Kinga wizualnie spełniła jej pomysł, a efekt zna już pewnie większość.</p>
<div align="center"><object width="320" height="265" data="http://www.youtube.com/v/3fBdgZUtpBg&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/3fBdgZUtpBg&amp;hl=pl&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></div>
<p>Ot taki osobliwy wieczór, kiedy to przyjaciółki ubrane w misterne gorsety i kabaretki opowiadają sobie o tym, jakie miękkie są kobiece usta. Producenci Katy wiedzieli jak jej dogodzić i wybrali kogoś, kto jak nikt inny ma wyczucie detalu, co dla bruleskowej konwencji jest bardzo ważne: kokardki, obcasy, wachlarze, zapinki, guziczki… wszystko jest na swoim miejscu.  Burza w 2008 roku nakręciła też dla innych debiutantek. Pierwszą była  nowozelandzka Ladyhawke – "Back of the Van". Mimo, ze wciąż kolorowy to jednak kolorowy inaczej. Przypomina mi trochę wczesne teledyski Duran Duran i ogólnie klipy z lat 90. Bardzo stylowo, filmowanie pod światło i gwiezdne tło.  Zobrazowała tez debiut La Roux- "Quicksand". Surrealistyczna plaża, lenistwo i radosny smutek – każdy artysta chciałby mieć taki klip! Świeżutko, parno i ta wielka papuga…  Końcówka 2008 przyniosła realizacje teledysków dla dwóch artystów, którzy już dość silnie zakotwiczyli się już na miedzy narodowym rynku muzycznym. Po pierwsze James Blant i „Love, Love, Love”. Moim zdaniem puki co to najlepszy klip Kingi. Megakolorowy, nawiązujący do stylistyki beatlesowskiej, kiedy to wideoklipy kręciło się w studio z takimi śmiesznymi podwyższeniami. To właśnie ten typ tyle, że w pastelach.  Drugi to Will Young - "Grace", którego obrazu nie skomentuję, ale nie ze względów artystycznych, lecz ze względów dystrybucyjnych. Nie udało mi się obejrzeć „Grace”, ponieważ „Film jest niedostępny w Twoim kraju”…  2009 rok Kinga rozpoczęła dwoma obrazami. Jeden to futurystyczny teledysk drogi dla La Roux - "In For The Kill", drugi to debiutanckie Noisettes - "Don't Upset the Rythm".</p>
<p style="text-align: center;"><strong>La Roux - “In For The Kill”</strong></p>
<div align="center"><object width="425" height="360" data="http://mediaservices.myspace.com/services/media/embed.aspx/m=51663888,t=1,mt=video" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="src" value="http://mediaservices.myspace.com/services/media/embed.aspx/m=51663888,t=1,mt=video" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></div>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: center;"><strong>Noisettes - “Don’t Upset the Rythm”</strong></p>
<div align="center"><object width="420" height="339"><param name="movie" value="http://www.dailymotion.pl/swf/x8qore" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><embed src="http://www.dailymotion.pl/swf/x8qore" type="application/x-shockwave-flash" width="420" height="339" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always"></embed></object></div>
<p>Bardzo obiecujący zespół w wyjątkowych okolicznościach. Bardzo estetyczny I przyjemny klip z wyważonym monochromem i pełno kolorowa paleta barw. Mnie – fanatyczkę perkusji - osobiście zachwycił zestaw transparentnych bębnów wypełnionych malinowymi piłeczkami. Jak tu nie kochać iluzji kina – normalnie taki zabieg zniszczył by wszelki odsłuch… A może to jest najlepsze działo Kingi...  </p>
<p>Podsumowując można mieć pewien problem z charakterystycznym dla podsumowań elementem, czyli klasyfikacją. Prac Kingi Burzy zaszufladkować nie jest tak prosto, ale można wymienić parę bardzo osobliwych dla niej punktów:<br />
1.   K. B. ma skłonności do kolorystycznego przepychu;<br />
2.   K. B. czyni świat takim, jakim widział go David Bowie podczas „Heroes”;<br />
3.   K. B. uwielbia gadżety!;<br />
4.   K. B. rozumie, że klip to autonomiczne dzieło, które istnieje dla piosenki;<br />
5.   K. B. ma naturalnie zachowuje intuicję i asertywność w doborze zleceń.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dzwiekownia.pl/teledyski-wedlug-burzy-czyli-jak-dzwiek-powinien-wygladac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

